Nowa funkcja na LinkedIn: „Oznacz jako treść AI niskiej jakości”. HIT czy KIT? A może po prostu… darmowy staż w dziale LinkedIna?
Poniżej moja AUTORSKA analiza – napisana przez człowieka, a stylistycznie poprawiona przez AI 😉
Ale od początku: Jeśli Twój feed na Linkedin zalał zachwyt nad możliwością zgłaszania „AI slop” to nie jesteś w tym sam 😉 Możemy już zgłaszać słabe treści generowane z pomocą AI!
Chodzi o te wszystkie posty w stylu:
- „Oto 10 sposobów na…”
- „W dzisiejszych dynamicznie zmieniających się czasach…”
- „Przez 30 dni stosowałem tę jedną metodę. Efekt…?”
LinkedInowe bingo w pełnej krasie. 😅
Ale czy ta funkcja to dobry pomysł?

Odpowiem jak każdy szanujący się ekspert:
TO ZALEŻY!
Zanim symbolicznie wyniesiemy LinkedInowi pomnik za ratowanie internetu, spójrzmy na kilka ryzyk:
Nowy przycisk: „uprzejmie donoszę”
Znając ludzką naturę, część osób nie będzie zgłaszać wyłącznie słabych treści. Będzie zgłaszać również konkurencję. I mam tu na myśli zarówno małe marki, które zechcą dogryźć lokalnemu konkurentowi, jak i duże firmy (Patrz: afera InPost z tego tygodnia). Bo kiedy człowiek dostaje przycisk „zgłoś”, nie zawsze budzi się w nim strażnik jakości.
Czasem budzi się trzynastolatek z dzienniczkiem uwag 🤪
Tajemnica jest co dzieje się po zgłoszeniu
Nie znalazłam jasnych informacji:
- czy jedno zgłoszenie wpłynie na zasięg?
- ile zgłoszeń uruchomi reakcję?
- czy i jak wygląda weryfikacja z Linkedina?
A może najpierw post najpierw straci zasięg, a dopiero potem ktoś sprawdzi, czy słusznie?
Nie chcę być tutaj Smerfem Marudą (chociaż przyznaję, że w tym wpisie trochę nim będę 😅), ale brakuje jasnych zasad weryfikacji. Przynajmniej nigdzie w materiałach Linkedina ich nie znalazłam.
A według mnie proces powinien wyglądać tak:
- ✅ zgłoszenie
- ✅ szybka weryfikacja (do 1 h)
- ✅ decyzja
- ✅ konkretny feedback dla twórcy
Na przykład:
„Widzimy, że publikujesz treści niskiej jakości przygotowane z użyciem AI. Dziś ograniczyliśmy zasięg posta. Popraw treść albo weź udział w lepszym szkoleniu z obsługi AI” 😅
(Tu krótka autopromocja: polecamy nasze szkolenia z AI: https://annapro.pl/szkolenie-ze-sztucznej-inteligencji/ )
A teraz najciekawsze!
Mało kto zauważa, że LinkedIn właśnie zatrudnił nas wszystkich… do trenowania swojego modelu.

Warunki współpracy są proste:
- my klikamy,
- my oceniamy,
- LinkedIn rozwija algorytm,
- wynagrodzenie: możliwość dalszego scrollowania. 😁
I teraz niestety wychodzi ze mnie jednocześnie ekonomistka i nerd 🤓
Ktoś widzi nową funkcję.
Ja widzę model biznesowy, koszt moderacji i darmową pracę użytkowników. Nie umiem już spokojnie patrzeć na przycisk…. Od razu zastanawiam się, kto i ile na nim zarabia 😅
To trochę jak CAPTCHA:
„Zaznacz wszystkie zdjęcia z rowerem”.
Tylko teraz brzmi to:
„Zaznacz wszystkie posty, które pachną ChatGPT-em z odległości trzech ekranów”. 😉
Czy to coś złego?
Nie.
To krok w dobrym kierunku. Dobrze, że jako użytkownicy możemy wpływać na jakość.
Ale nie dorabiajmy LinkedInowi aureoli. 😉
LinkedIn nie jest fundacją walczącą o piękniejszy internet.
To firma. A w firmie budżet musi się spinać. 💰
Zamiast więc zatrudnić milion moderatorów, LinkedIn właśnie zatrudnił miliony użytkowników.
Za darmo.
Genialne biznesowo? Tak.
Altruistyczne? No nie przesadzajmy. 😉
Co z tego wynika?
🔵 Zgłaszajmy treści, które rzeczywiście są niskiej jakości.
🔵 Nie używajmy tej funkcji jako przycisku: „Nie lubię autora”.
🔵 Nie oczekujmy, że od jutra LinkedIn stanie się krainą samych błyskotliwych analiz, autorskich historii i komentarzy dłuższych niż „Gratulacje!”.
Co dalej?
Prawdopodobnie przez jakiś czas będziemy wspólnie trenować algorytm, aż nauczy się samodzielnie rozpoznawać AI slop. A później funkcja może zniknąć, bo… przejmie to AI. Ale zanim to nastąpi, wszyscy musimy na tę wersję LinkedIna zapracować. Oczywiście społecznie. 😉
To co?
HIT, KIT czy sprytna rekrutacja darmowych pracowników? 😀 Jestem gotowa na gorrącą, weekendową dyskusję! 🙂
- Nowa funkcja na LinkedIn: „Oznacz jako treść AI niskiej jakości” - 31 lipca 2026
- Storytelling – przykłady. Zainspiruj się! - 19 sierpnia 2025
- Czym jest storytelling w marketingu? - 14 sierpnia 2025
