Odbierasz telefon od prezesa z pilną prośbą o przelanie dużej kwoty. Albo od Twojego zapłakanego dziecka, które prosi o pomoc finansową. Dziś deep fake audio to nie sci-fi, lecz realne zagrożenie. Według danych z 2025, niemal 1 na 100 połączeń głosowych w organizacjach nosi dziś cechy deep fake’u lub odtwarzania nagrań, a tempo wzrostu liczono w setkach procent rok do roku (1)! W tym artykule dowiesz się, czym są oszustwa głosowe AI i jak je rozpoznawać (mamy dla Ciebie checklistę 10 pytań!).
Co to jest deep fake audio? Nowa wersja starych oszustw
Deep fake audio, czyli oszustwo na sklonowany głos, to współczesna odmiana klasycznych metod typu „na wnuczka” czy „na policjanta”. Różnica polega na technologii – ofiara słyszy głos osoby bliskiej lub autorytetu, odtwarzany przez AI z zaskakującym realizmem. Niestety, jest coraz popularniejsze – doczekało się własnej nazwy, czyli deep fake vishing.
Dzięki modelom klonowania mowy przestępcy potrzebują zaledwie kilkunastu sekund nagrania z internetu, by stworzyć niemal idealną kopię czyjegoś głosu. W efekcie po drugiej stronie słuchawki może odezwać się ktoś brzmiący dokładnie jak Twój rodzic, dziecko albo szef, prosząc o pilne pieniądze czy dane logowania.
Czy deep fake jest groźny? Tak, ale jak ze wszystkim: to wiedza pozwoli Ci zachować większą uważność i uchronić się przed potencjalnym oszustwem. Poniżej znajdziesz checklistę 10 sygnałów ostrzegawczych, które pomogą rozpoznać deep fake audio AI /wideo.

Checklista 10 sygnałów ostrzegawczych – jak rozpoznać deep fake AI?
Nawet najlepszy deep fake, audio i wideo, może zdradzić się drobnymi szczegółami. Oto checklista 10 pytań, które warto sobie zadać, by zdemaskować fałszywy obraz lub głos:
- Czy twarz wygląda naturalnie? Zwróć uwagę na nienaturalne ruchy mimiki lub oczu. Fałszywe nagrania wideo często mają problemy z odwzorowaniem mikroekspresji np. postać mruga za rzadko albo z opóźnieniem, a mięśnie twarzy wydają się nienaturalnie sztywne (ta nienaturalność doczekała się nawet własnego badania – polecam Ci lekturę o zjawisku Doliny Niesamowitości (2), jest fascynująca!).
- Czy dostrzegasz dziwne artefakty, np. cienie, rozmycia? Spójrz na szczegóły obrazu w tle i oświetlenie. Jeśli np. kierunek cieni nie pasuje do źródła światła albo wokół krawędzi twarzy widać cyfrowe rozmycia czy zniekształcenia, to może być deep fake AI.
- Czy głos brzmi nienaturalnie płasko lub mechanicznie? Wygenerowane przez AI głosy często mają płaską intonację, pozbawioną naturalnych emocji. Mogą brzmieć nieco syntetycznie, jakby ktoś czytał tekst bez właściwych akcentów i pauz. Szczególnie wyrażanie emocji (radość, złość, strach) wypada nienaturalnie.
- Czy w tle słychać normalne odgłosy otoczenia? Zwróć uwagę na dźwięki tła podczas rozmowy. Brak typowych odgłosów otoczenia (np. echa pomieszczenia, szumu ulicy, oddechu rozmówcy) może wskazywać, że głos został sztucznie wygenerowany. Jednak uwaga: to, że je słyszysz wcale nie oznacza, że NIE masz do czynienia z oszustwem!
- Czy rozmówca wywiera presję czasu lub wywołuje silne emocje? Nadmierny pośpiech i granie na emocjach to klasyczna czerwona flaga. Jeśli słyszysz teksty w stylu: „Trzeba to zrobić teraz”, „Jeśli to nie stanie się od razu, będą ogromne problemy”, bardzo możliwe, że to socjotechniczna sztuczka oszusta.
- Czy prośba jest nietypowa lub sprzeczna z procedurą? Zastanów się, o co właściwie prosi rozmówca. Czy to coś normalnego, czy raczej absolutnie niespotykana prośba? Jeśli nigdy wcześniej szef nie prosił Cię o złamanie zasad dla „tajnego przelewu”, a nagle domaga się tego przez telefon, to podejrzana sprawa.
- Czy kontakt nastąpił przez nowy, nietypowy kanał? Oceń, jak odezwała się do Ciebie ta osoba. Przykład: ktoś, kto zawsze pisał na Messengerze, teraz nagle dzwoni z obcego numeru i od razu prosi o pieniądze.
- Czy rozmówca unika weryfikacji innym kanałem? Oszuści często ograniczają komunikację do jednego kanału, żeby uniemożliwić Ci sprawdzenie ich wiarygodności. Gdy próbujesz przejść na inną formę kontaktu (np. proponujesz spotkanie na żywo, wideorozmowę lub oddzwonienie), nagle zrywają kontakt lub znajdują wymówkę. 1 na 6 potwierdzonych oszustw zawierał element fałszywego numeru lub przejęcia numeru (1).
- Czy prośba pochodzi z właściwego, znanego Ci źródła? Upewnij się, kto tak naprawdę się z Tobą kontaktuje. Sprawdź numer telefonu, adres e-mail, konto na komunikatorze. Czy to dokładnie ten sam numer/adres, który masz zapisany do danej osoby czy instytucji? Nie zakładaj, że głos = tożsamość.
- Czy rozmówca potrafi potwierdzić swoją tożsamość? Najprostszym testem jest zadanie pytania, na które tylko prawdziwa osoba powinna znać odpowiedź. Może to być ustalone hasło bezpieczeństwa lub osobiste pytanie kontrolne. Jeżeli prosisz o takie potwierdzenie, a rozmówca unika odpowiedzi, denerwuje się albo próbuje zgadywać, to niemal pewne, że masz do czynienia z oszustem.
Dlaczego deep fake działa? Słówko o social engineering (i jak to rozpoznać)
Istota social engineering, czyli tzw. socjotechniki, to oszustwa opierające się na manipulowaniu Twoimi emocjami i zaufaniem. Przestępcy nie atakują tu firewalla czy hasła, ale ludzki umysł. Zależy im na tym, byś reagował automatycznie i emocjonalnie, a nie myślał.
Oszuści od zawsze stosowali socjotechnikę, by skłonić ludzi do nieracjonalnych decyzji (jeśli zdarzyło Ci się słyszeć o słynnych prezentacjach z garnkami i podobno prozdrowotnymi materacami to wiesz, o co chodzi). Deepfake audio jest po prostu nowym narzędziem w starej grze.
Jak rozpoznać deep fake i atak socjotechniczny? Zwracaj uwagę na dwie typowe sztuczki:
- Presja czasu i emocje – przestępcy często straszą lub ponaglają, bo wiedzą, że spanikowana ofiara mniej trzeźwo myśli.
- Nietypowe prośby i odstępstwa od normy – to istota socjotechniki, dlatego jeśli ktoś wymaga od Ciebie czegoś nietypowego, złamana procedur, czujność bardziej, niż wskazana!
Socjotechnika działa, bo bazuje na ludzkich odruchach – empatii, zaufaniu, strachu przed konsekwencjami. Każdy z nas może ulec manipulacji, gdy scenariusz jest wiarygodny i uderza w czuły punkt. Dlatego tak ważna jest świadoma ostrożność.

Deepfake AI – czy jest się czego bać? Krótkie podsumowanie
Znasz powiedzenie, że to okazja czyni złodzieja? Z deep fake jest tak samo. Okazją jest nieświadomość, a Ty dzięki lekturze tego artykułu, jesteś już o krok dalej. Podsumujmy krótko najważniejsze punkty:
- Deep fake audio i wideo sprawiają, że „brzmi jak” lub „wygląda jak” przestaje być jakąkolwiek gwarancją. Każda nietypowa, pilna prośba o pieniądze, dane lub złamanie procedur musi być traktowana jak potencjalne oszustwo.
- Ataki deep fake bazują na socjotechnice: strachu, pośpiechu i poczuciu wyjątkowej sytuacji. Jeśli ktoś wymusza natychmiastowe działanie i zniechęca do weryfikacji, to sygnał ostrzegawczy silniejszy niż jakikolwiek realizm głosu czy obrazu.
- Najlepszą ochroną jest nawyk weryfikacji i trzymanie się procedur. Checklista 10 pytań, zasada drugiego kanału i pytania weryfikacyjne działają pod warunkiem, że są stosowane bez wyjątków.
Deepfake nie działa na czujnych, a czujność to dziś kluczowa kompetencja cyfrowa.
Jeśli uważasz, że na ten temat wiesz już wszystko – zachowaj wręcz PODWÓJNĄ ostrożność. Świadomość jest bardzo ważna, ale może dawać złudne poczucie bezpieczeństwa, przez co w skrajnych emocjach i tak możesz dać się nabrać.
Chcesz popracować nad kompetencjami cyfrowymi w swojej organizacji? Sprawdź, co możemy razem zrobić 🙂
Źródła:
- Pindrop, Voice Intelligencje and Security Report, 2025, https://www.pindrop.com/research/report/voice-intelligence-security-report/
- Deepali Kishnani, The Uncanny Valley: An Empirical Study on Human Perceptions of AI-Generated Text and Images, 2025, https://dspace.mit.edu/bitstream/handle/1721.1/159096/kishnani-deepalik-sm-sdm-2025-thesis.pdf?sequence=1&isAllowed=y

Anna Prończuk-Omiotek – ekspertka od wdrażania AI w Sprzedaży i Marketingu. Znana w internecie jako AnnaPRO, bo uczy jak PRO-fesjonalnie rozwijać biznes z użyciem nowych technologii, w tym Sztucznej Inteligencji. Przez ostatnie 15 lat z Anną współpracowało już ponad 450 firm: od startupów po globalne marki, takie jak Mercedes-Benz, Santander, General Electric, Medicover, Allegro, Otodom czy T-mobile.
Jest certyfikowanym trenerem i nagradzanym mówcą międzynarodowym. Występuje w języku polskim i angielskim na scenach w Polsce, Hiszpanii i USA. W 2024 roku zajęła 1. miejsce za najlepsze wystąpienie na konferencji “I love Marketing & Technology” w ramach Dnia AI.
Jeśli chcesz przygotować pracowników, menedżerów i liderów na wyzwania związane z AI, dezinformacją i deepfake, zapraszam na rozmowę o szkoleniu dopasowanym do potrzeb Twojej organizacji.
Ten tekst jest efektem połączonych sił Ani Prończuk-Omiotek, ekspertki w obszarze sztucznej inteligencji w marketingu i sprzedaży, znanej w internecie jako Anna PRO, bo uczy, jak robić PROfesjonalny marketing, który wspierają sprzedaż…
…oraz jej copywriterki, Ani Różak.
Daj nam znać, jak Ci się podobało!
